Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

niedziela, 10 listopada 2013

Coroczne dylematy i szczere wyznania

  Witajcie moje kochane. Na początek bardzo chciałam podziękować wszystkim którzy (które, mimo iż nikogo nie dyskryminuję :)) do mnie zaglądają, czytają i komentują. Wielkie uściski!
    Na polu robótkowym cisza, ostatnio spędzam czas na czytaniu i leniuchowaniu. Nie mam weny. Trochę mnie pogoda zniechęca, trochę widmo długiej zimy. I jak zwykle pojawiają się znane dylematy. Pisać, czy nie pisać... oto jest pytanie.
A co pisać? No cóż, od kiedy tylko umiem składać litery to zawsze coś pisałam. Krótsze lub dłuższe powiadania i nie dokończone powieści. Przez okres podstawówki i liceum byłam płodna niczym rasowy tasiemiec ale już na studiach nieco zapał przygasł a teraz to już sama się sabotuję. 
    Wspomniałam, że jestem niestabilna emocjonalnie. I nie jest to moje wydumane stwierdzenie tylko autentyczna diagnoza psychiatry i psychologa. Mam za sobą dwie terapie, grupową i indywidualną. O przyczynach może kiedyś opowiem...
    A teraz moja niestabilność i dylematy pisarskie. Kiedyś pisałam i to mi pomagało, wierzyłam naiwnie, że zostanę pisarką ale jak skończyłam dwudziestkę przestałam w to wierzyć i pisałam tylko dla tego, że to był mój wentyl bezpieczeństwa. A teraz chociaż moja głowa niemal eksploduje z potrzeby przelania na wirtualny papier swoich pomysłów to sama się blokuję. Jakiś głos w mojej dziwnej głowie mówi mi, że to strata czasu, że marnuję go zamiast jakoś pożytecznie wykorzystać. Czuję straszny chaos w głowie i w duszy. Nie wiem co mam robić. Inny problem, że bardzo szybko się zniechęcam i dla tego potrafię po kilkudziesięciu stronach zarzucić pomysł i zacząć coś nowego. Nie jestem systematyczna. Nie jestem skupiona i w ogóle to ostatnio nie jestem "swoją przyjaciółką"... 
   Ech, marudzę i smęcę. Na osłodę pokażę ptaszki, tym razem te prawdziwe. 

 Zdjęcia są mojego autorstwa.








Sikora modra. Bardzo miły i sympatyczny ptaszek.



7 komentarzy:

  1. Za młodu połowa z nas miała podobne dylematy, była niestabilna emocjonalnie, choć może bez diagnozy i terapii, no i pisaliśmy różności, bo świat nas nie rozumiał, albo bo emocje musiały gdzieś znaleźć ujście. Ja lubię pisać (też kiedyś myślałam, że zostanę pisarką), malować (miałam być malarką, ale rodzice oprotestowali ten pomysł), dłubać na drutach i ostatnio także haftować... ale co jakiś czas mam poczucie straconego przy tym czasu. Pocieszam się, że ludzie nakręceni na sukces, zysk itp, twardo stąpający po ziemi, mają poczucie straconego czasu z powodów wręcz przeciwnych - bo coś ich jednak omija, jakieś emocje, przeżycia, zdarzenia... Żyj swoim życiem, spełniaj swoje marzenia. Jak powiedział Mark Twain: "Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobileś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry, podróżuj, śnij, odkrywaj". Rób więc to, na co masz ochotę, chcesz pisać, to pisz, może będziesz znaną pisarką, a może Ci samo przejdzie, ale te myśli przelane na papier też będą jakimś doświadczeniem. I głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
  2. łolelee, czytam czytam i nagle gdzieś się pogubiłam w tym twoim poście XD, no trudno :P życzę powrotu do niedokończonych opowiadań :) też mam parę zaczętych :P. Po dwa, ludki życie jest zbyt krótkie by marudzić na temat zimy. ZIMA JEST PIĘKNA. To moja ulubiona pora roku, na przekór wszystkim :) Kocham ja i oby była jak najdłuższa :P. A jak spadnie śnieg :P to rozejrzyj się dookoła a znajdziesz mnóstwo plusów śniegowej aury :P wystarczy się otworzyć i tylko chcieć. A zdjęcia sikoreczki cudne :) uwielbiam te ptaszki i gille. I to są 2 z wielu rzeczy pozytywnych, które zima ze sobą przynosi. Czyż nie są cudni ci zwiastuni zimy ?

    OdpowiedzUsuń
  3. I my lubimy ptaszki, zimą ich mniej ale jakby bliżej bo po jedzenie podchodzą. Czy już czas wyremontować karmnik?..
    Radości życzę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem to powoli czas wystawiać karmnik więc trzeba szybko remontować.

      Usuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.