Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

czwartek, 14 listopada 2013

Pielęgnacja Trawnika cz.2

Witam. Trochę może nie pora ale zachęcona prośbą Aliny specjalnie dla niej, z braku postępów w wyszywanie kolejna odsłona epopei ogrodniczej:


Trawnik najlepiej zakładać na podłożu składającym się w 60% z piasku a w 40% z ziemi ogrodniczej. Trawy wolą przewiewne podłoża. Jeśli już mamy trawnik na nie najlepszej glebie to pomoże nam posypanie trawnika piaskiem w ilości od 1 do 3 wiader ogrodowych na metr kwadratowy w zależności od zwięzłości gleby. Najlepiej suchy, rzeczny piach rozsypać równomiernie po trawie raz do roku.

Bardzo dobrze jest również równomiernie posypać cienką warstwą murawę kompostem i przegrabić. Kompost przez zimę dobrze się wymiesza z glebą i poprawi jej właściwości. Warto też niewielką sumę zainwestować w mikroorganizmy które rozpuszczamy w wodzie i na wiosnę podlewamy wszystko co się da. Uwierzcie mi – działają cuda :)
A na upierdliwy mech na trawnikach to oprucz wapnowania i polecanych w sklepach nawozów mogę zareklamować środek na bazie tlenków żelaza. Zwie się to " mogeton" i jest pierońsko drogie ale i skuteczne. Stosowałam na świeżo zakładanych i już starych trawnikach i fantastycznie wybija mech.
I na koniec kilka zdjęć żeby nudno nie było. 








 Zdjęcia są z bliskich okolic domku moich rodziców. Moją letnią fascynacją jest pokazywanie naszej Polskiej przyrody z jak najpiękniejszej strony. Uwielbiam łazić godzinami z aparatem po polach i łąkach i szukać nawet najmniejszych drobin życia które warto pokazywać.
Serdecznie witam każdą nową dusze, która tu zagląda.

4 komentarze:

  1. Wspaniałe zdjęcia!
    Mech na moim trawniku pojawia się w kilku miejscach, właśnie teraz wygląda super świeżo zielono :) Prawda jest taka że w tym sezonie Pan trawnika odrobinę go zaniedbywał z braku czasu .... To jest jego oczko w głowie i teraz ma wyrzuty sumienia ;) Więc myślę że chętnie zainwestuje w ten magiczny środek!
    W ogrodzie mam sosnę pod którą nic nie chce rosnąć masz jakiś może pomysł co z tym zrobić ? :)
    Dzięki ogromne za te cenne wiadomości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sosna to jak wiadomo drzewo szpilkowe zatem podczas zrzucania igieł wprowadza do gleby substancje żywiczne oraz zakwasza glebę. Do tego poprzez korzenie wydziela substancje hamujące rozwój roślinności konkurencyjnej w okolicy rośliny. Zalecam popatrzeć w naturze co lubi towarzystwo sosen. Najlepiej działać w harmonii z naturą. Jeżeli to drzewo wolno rosnące to radzę podsypać ładną korą i kilkoma szyszkami, ewentualnie dobrać jakieś nie duże trawy ozdobne albo cieniolubne pnącze typu bluszcz. Natomiast jeśli jest elementem większej rabaty to można spróbować wrzos lub odmiany borówki. Albo paprocie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wrzosy mam pod tą sosną ale jakoś niemrawo wyglądają, trawy ozdobne uwielbiam i mam ich sporo w różnych częściach ogrodu. Pod sosną nie chcą rosnąć, ale z bluszczami nie próbowałam jeszcze , na wiosnę pomyśle a tym czasem pień sosny zdobią kamienie :)

      Usuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.