Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

czwartek, 7 listopada 2013

Rajskie ptaki - finito

Nareszcie skończyłam moje ptasiorki na gałązce. Była to całkowita wolna amerykanka, zarówno pod względem stylu, ściegów jak i kolorów. Bawiłam się tym haftem i było mi z tym na prawdę dobrze. No niestety materiał który wybrałam okazał się nieco elastyczny i ponaciągał się nieco przy ptaszkach. Może po prasowaniu coś się zmieni ale wątpię. Nie mam kompletnie pomysłu do czego ten hafcik wykorzystać. Na razie wyprany leży sobie i czeka aż mnie natchnie.
Skoro skończyłam ptaszki to wypadałoby zabrać się za coś nowego i tak też się stało. Wątpię czy będę miała możliwość utrzymać tempo jak przy ptaszkach bo chyba na zbyt głęboką wodę się rzuciłam ale zobaczymy co z tego będzie. Powiem tylko, że to zwierzę i aby wyszło dobrze to muszę się podpierać fotografiami z netu aby dobrze futro oddać, jego kolory i odcienie. 
Na razie jest za mało, żeby się chwalić.
Natomiast przedstawiam ptasiorki:



 Macie może jakieś pomysły co z nimi zrobić?
Pozdrawiam gorąco i życzę udanego długiego weekendu.

18 komentarzy:

  1. Przepiękne ptaki, cudowny haft! Najlepiej chyba oprawić, żeby się nie zniszczył, bo szkoda by było takiej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne :) aż kusi mnie żeby spróbować sił w hafcie cieniowanym :) gdzie się tego uczyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Polecam, bo daje ogromną satysfakcję. A uczyłam się, tak w pełni świadomie z książki "Haft cieniowany - kolekcja kwiatów" autorstwa Trish Burr. Książka bardzo mnie zainspirowała. Ale już wcześniej spotkałam się z ta techniką w książce "haft - 150 ściegów"

      Usuń
  3. Piękny i energetyczny! Ja powiesiłabym takie cudo na ścianie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo. nie wiem czy ktoś mi to oprawi bo krzywy ten materiał się zrobił i pomarszczony ale spróbuję.

      Usuń
  4. Cudnie:) opraw i powieś na ścianie jak przyjadę będę podziwiać na żywo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. efekt niesamowity. zazdroszczę cierpliwości :) ja bym sobie zrobiła poduszkę i śniła ćwierkających ptaszkach na wiosennej gałązce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam te ptaki, ale przede wszystkim technikę, bo sama jej próbuję i nie jest dla mnie łatwa.Sliczności wyszły spod Twoich rączek!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne ptaszki XD ja mam pomysł co można z nimi zrobić .... podaruj mnie XD hahaha, żartuję :) Spróbuj zakrochmalić ptaszki, naciągnąć materiał i wyprasuj. Powinno pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za porady. Jak znajdę trochę czasu to zapewne dostosuję się do zaleceń.

      Usuń
  8. Śliczny haft! Ptaszki pięknie się prezentują.
    Ja je widzę na poduszce która leży sobie na fotelu i zdobi salony ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. O rany jakie piękne! Trudną sztukę opanowałaś do perfekcji. Obrazek cudny. Na poduchę go i wystawić tak, żeby nikt nie dotykał- bo sie zniszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przytkało mnie !... ja się mogę schowac ze swoimi wstążkami !!!!!!!!!!.

    OdpowiedzUsuń
  11. Iloma nicmi cieniowałas ten obrazek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwiema. Lubię wyszywać dwiema nićmi bo mogę drobne niuanse docieniować jedną nitką gdzieniegdzie.

      Usuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.