Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

czwartek, 5 grudnia 2013

W królestwie rododendronów

Witam cała zasmarkana.
Znów odezwały się zatoki. Mąż wydobrzał to zaniemogłam ja. Cóż bywa.
I taka zasmarkana patrząc za zimowojesienne okno zatęskniłam za majem, moim ulubionym miesiącem. A w maju najpiękniejsze są różaneczniki i azalie. I o nich chciałam dziś powspominać. Jak wam wiadomo jestem zawodowo związana z ogrodami ale najwięcej miłości czuję do ogrodu rodziców, który po części i ja tworzyłam. Mają oni niewielką kolekcję tych wspaniałych roślin i dziś chciałam się nią pochwalić, tak by i do was trochę lata zawitało.

Tak to wygląda rano od strony psiej budy
 Tu na górze pomarańczowa pachnąca azalia a pod nią różanecznik

 Ta sama azalia ale zdjęcie robione lustrzanką wyrwana z rąk męża.
 Rododendrony są nektarodajne i chętnie odwiedzane przez owady takie jak ten trzmiel ziemny (Bombus terrestris)

Oraz całe mrowie dzikich pszczół i pszczolinek:)

 Na moich czasami pojawia się też głodna rzekotka. Chyba polowała na owady.


 I jeszcze raz ta sama rzekotka z profilu. Cierpliwa była.

Mała rada dla szczęśliwych właścicieli różaneczników. Jeżeli takowe posiadacie w swoim ogrodzie a chcielibyście by w przyszłym roku równomiernie, zdrowo kwitły to polecam taką sztuczkę: W przypadku wyrośniętych już nieco krzewów z wieloma zimującymi pączkami zaleca się wyłamanie niektórych pączków. Wyłamujemy te które są w miejscach najmniej widocznych i kwiaty tak czy inaczej byłby mało eksponowane (gdzieś w środku krzewu czy na dolnej gałązce.) Generalnie chodzi o to że kiedy jest zbyt dużo pączków to kwitnienie może się okazać albo nierównomierne, bo roślina nie będzie miała wystarczająco sił by wszystkie "wykarmić" albo takie kwitnienie bardzo ją osłabi. Starajmy się pączki delikatnie przerzedzić, tak by były rozłożone na roślinie w miarę równomiernie. Zapewni to ładny i zdrowy wygląd rośliny. 

Nie mam teraz siły na wyszywanie, bo oczka mi łzawią i ucisk w zatokach przeszkadza. Ale bardzo dziękuję za miłe słowa odnośnie przetacznika i w następnym poście wyjaśnię co mi właściwie w nim nie pasuje. 
Miłego dnia wszystkim życzę i witam nowe osóbki. 

8 komentarzy:

  1. Przepiękny ogród i pięknie sfotografowany. Bardzo przyjemnie się ogląda trochę lata w środku zimy... No jeszcze nie zimy...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne zdjęcia!! od razu zrobiło się cieplej :) Czy pozwolisz, żeby ta cudnej urody rzekotka na rododendronie zagościła na pulpicie mojego komputera -nie mogę oderwać oczu od tych kolorów-fantastyczne! :)..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że pozwolę. Cieszę się, że zdjęcia się podobają.

      Usuń
  3. Dużo dużo zdrowia, piękne są te kwiatuszki, takie kolorowe :) piękne wspomnienie. Moim ulubionym miesiacem jest grudzień :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Znalazłam wielbicielkę rododendronów - wspaniałe krzewy i super fotki, ja ma około 30 szt. i podziwiam je nadal i dosadzam , zdrówka, zdrówka pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, jak to nie uwielbiać tych niezwykłych roślin, są nie dość że piękne to jeszcze tak wytrzymałe w swoim naturalnych środowisku. I jakże różnorodne... Myślę, że skoro je lubisz to zaciekawi Cię mój artykuł na temat ich chorób i leczenia, który jak tylko skoncze to zamieszczę na pewno. pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  5. Moja droga bardzo dużo zdrówka życzę a
    kwiaty cudne są - widać masz do nich rękę !!!
    U nas na pomorzu jeszcze nigdy rzekotki nie
    widziałam a uwielbiam je ;))) !!!

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.