Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

czwartek, 3 kwietnia 2014

Kwiat głogu

Witajcie dobre i wierne koleżanki.
Bardzo mnie wzruszyłyście swoimi komentarzami. Nie miałam siły i mocy psychicznej, żeby na nie wszystkie odpisać więc wybaczcie, ale hurtowo odpowiem. Wszystkie wasze słowa bardzo mnie na duchy podniosły, czuję, że nie jestem z tymi nieprzyjemnościami sama. Pisałam pod wpływem bardzo silnych emocji i może nieco dramatyzowałam, ale nie zmienia to faktu, że nadal nie umiem sobie znaleźć miejsca i czuję się pogubiona. 
Wasze ciepłe słowa sprawiły, że przez tę ciemną chmurę przebijają się promienie słońca. Dziękuję wam. Na prawdę. 
Doszłam do wniosku, że nie zasłużyłyście by moje troski i depresje odbijały się na was - wiernych obserwatorkach i dla tego zmobilizowałam się do napisania. 
Chciałam pokazać haft wykonany niejako mimochodem podczas wyszywania Kudłatego Wikinga. 
Kiedyś nawet publikowałam jakieś początki, a teraz pokarzę już efekt finałowy:




Na końcu widać wielkość porównana do ołówka. Materiał po praniu i prasowaniu naciągnęłam na płótno od starego obrazu. 
Witam nowego obserwatora - Dorotkę Skarpetowską:) Zapraszam do miłego oglądania i pozdrawiam.

19 komentarzy:

  1. Przepiękny haft, olśniewający, jejku, pięknie to robisz, ukłony i szacun

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest śliczne, bardzo pracochłonne.
    Po to jesteśmy - zawsze jest lepiej się gdzieś wygadać. Masz taką możliwość, korzystaj z niej.
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny... w miniaturze myślałam, że te malutkie krzyżyki to jakiś tiul..a tu taka misterna robota!!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny haft, bardzo Cię podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie to zrobiłaś, podziwiam dziewczyny, które potrafią tak haftować. A jak go wykorzystasz?
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny jest. Misterna i bardzo pracochłonna praca :)
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie będę się rozpisywała-powiem krótko-UWIELBIAM Twoje dzieła sztuki.Życzę Ci również tego aby Twe troski się zakończyły .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękny :) ale ja z niecierpliwością czekam na Wikinga :D

    OdpowiedzUsuń
  9. fantastyczny ten haft Marysiu i... cieszę się, że jesteś:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny:) I to wykończenie nicią brokatową:) Nic dodać nic ująć oby jak najwięcej takich dzieł:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny haft aż dech w piersi zatkało. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześliczny haft! Będzie piękną ozdobą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Haft robi wrażenie!:) Życzę ci szybkiego rozwiązania problemów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Haft robi ogromne wrażenie :-) Jest cudny :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny haft, podziwiam zdolności. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O.O ........ O jerunku. Ale cudowności śliczności :3. Jesteś mistrzem w hafcie płaskim!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest przepięknie wykonany. Chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.