Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

czwartek, 4 września 2014

Haftowana sikorka

Dziś jeszcze krócej niż ostatnio - może w weekend siądę nad dłuższym postem, może, nic nie obiecuję ale chciałabym.
Niedawno publikowałam postępy w sikorce modrej ale nie pokazałam w końcu ostatecznego wyglądu. Brakowało jej wtedy oczka, łapek, gałązki i jeszcze kilku niuansów które sprawiają że haft cieniowany płaski jest tak wspaniały.
Zatem bez zbędnego pitu pitu przedstawiam ukończoną sikorkę modrą: 


Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod jej adresem. 
Życzę udanego weekendu.
I Trzymajcie za mnie jutro kciuki - będę miała szansę na powolne spełnienie swojego marzenia. 

18 komentarzy:

  1. Jest nieziemska! Piekna!
    Wielki podziw za niespotykany talent, Luna. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda super :) Podtrzymuję - ten haft świetnie oddaje wygląd piór!
    Jakie marzenie? Kciuki zaciśnięte! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękna :) Uwielbiam motyw ptaków w każdym hafcie...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabrzmiało tajemniczo, trzymam kciuki. Pticzka ciągle mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kciuki trzymamy :-)
    Piękna sikorka, ile to pracy trzeba wykonać by tak pięknie wyszła :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta sikorka, trzymam kciuki :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Samba sikoreczka...", piękna, podziwiam Twoje hafty. A za marzenia, zawsze trzymam kciuki :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  8. bajecznie oddane kolory sikory:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. CUDO!!! Mistrzostwo świata Marysiu - pięknie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Sikoreczka wyszła Ci rewelacyjnie :)
    A za spełnione marzenia zawsze warto trzymać kciuki, więc trzymam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczna!!! Kocham modraszki:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sikoreczka przepiękna, dziewczyny napisały wszytstkie słowa, jakie chciałabym użyć

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest prześliczna :) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna, żywa sikoreczka :) już nie mogę się doczekać zimy, kiedy to znów je ujrzę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.