Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

poniedziałek, 16 lutego 2015

Żegnaj Surciu

Miało być o kotach, o ich święcie o konkursie z tej okazji... Ale nie będzie.
Nie zdążyłam napisać o Niej posta poświęconego tylko jej... teraz napiszę ...
Epitafium. 
Dziś (16.02.2015r) odeszła Sura, nasza suczka mieszkająca z rodzicami w Dziczy. Miała 11 lat, była radosna i wierna, bardzo rodzinna i grzeczna. Od jakiegoś czasu dokuczały jej mięsaki a nagle okazało się, że są przerzuty na organy wewnętrzne. Psina miała biegunki i w ostatnich dniach przestała jeść. 
Kto teraz będzie śpiewał radośnie kiedy przyjadę? 
Była wiernym towarzyszem spacerów.





 
Nie lubiła się kompać ale każda kałuża i bajoro było jej. Śmigała wtedy i szczekała radośnie.
A potem czochrała się gdzie tylko mogła.


 Przyjaźniła się i wychowała kotkę Lizę, opiekowała się też Amonem, czarnym kocurem który się do nas kiedyś przyplątał. 




Strzegła domu i ogrodu nawet przed gryzoniami. Razem z Lizą tępiły szkodniki. 





Uwielbiała owoce, jadła winogrona prosto z krzaka, czereśnie, jabłka i obierki z kompostu. 


Żegnaj piesku - bądź szczęśliwa tam gdzie biegasz, pozdrów Lunę i Polcię. Wszyscy Cię kochaliśmy i będziemy bardzo tęsknić.

27 komentarzy:

  1. Wiem jak strata zwierzaka boli... za tydzień minie rok odkąd odszedł od nas najstarszy kot. Bardzo mi przykro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi przykro Marysiu....

    OdpowiedzUsuń
  3. Miała mądre oczy. Przykro mi, bo wiem jak to boli...

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna, bursztynowa Suri, pozdrów Ruficzka, Sunię, Julka, Hukałę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Fuselka. Oni cie juz tam poprowadza, gdzie trzeba i otocza opieka, zebys nie czula sie samotnie w pierwszych dniach. Juz nie boli... ♥

      Usuń
  5. Współczuję z całego serca !! Moja suńka ma 14 lat i nie wiem co będzie gdy przyjdzie na nią czas.....

    OdpowiedzUsuń
  6. I Ruficzka pozdrów, powiedz mu, że bardzo mi go brak...

    OdpowiedzUsuń
  7. Miała kochający dom, odeszła pierwsza, ból zostanie na zawsze i pamięć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka piekna suka ... i jakie oczy .... madrego , dobrego psa .
    I moja Gapa tez cie powita ...
    Przykro mi ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi przykro...przytulam..

    OdpowiedzUsuń
  10. Niech będzie szczęśliwa. Zasłużyła na pewno. Cóż więcej można napisać... Żadne słowa tu nie pomogą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Smutne...oby w pieskim niebie było jej dobrze...Strata przyjaciela bardzo boli :(

    OdpowiedzUsuń
  12. :(:( Piękne i mądre miała oczy !

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest mi bardzo, bardzo smutno. Wiem, że cierpisz i znam ten ból. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dzielna,śliczna Sunia. Nie ma słów pociechy,żal trzeba wyżalic do końca a i tak i w sercu i pamięci zostanie z Tobą na zawsze jej radosna mordka i mądre,dobre oczy. Bardzo,bardzo mi przykro.

      Usuń
  15. Smutne są takie odejścia, ale miejmy nadzieję że naszym zwierzaczkom gdzieś TAM jest lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam ten ból... Dobrze, że masz tyle zdjęć i piękne wspomnienia z 11-u lat. Trzymaj się cieplutko. Cieszę się, że tak szybko wróciłaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi przykro,wiem co przezywasz:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi przykro, żadne słowa nie uśmierzą bólu :( tulę, bardzo mocno tulę.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.