Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

poniedziałek, 7 marca 2016

Mój makro świat - Kryształowy świat

No i co ja mam teraz począć? Siedzę i przeglądam, przeglądam i przewijam i sortuję... i wzdycham ciężko i boleśnie. A co jest powodem mojego zmartwienia? Otóż zdjęcia, a tak konkretnie to ich ilość. No bo w sobotni poranek tydzień temu, skoro świt pomknęłam ochoczo, zwabiona pięknymi widokami na Moją Łąkę i w niespełna półtorej godziny pstryknęłam ponad dwieście fotek, a dokładnie to 226. 
Wszystkie ukazują piękno oszronionej natury... No przecież nie wrzucę ich tu wszystkich...  Zatem siedzę, wzdycham i wybieram, a prawie każdej odrzuconej mi żal. Ale cóż, takie życie:)
Tak, więc już wiecie, że będzie o szronie. Tak jak mniej więcej rok temu. Myślę, że nie obejdzie się bez corocznej orgii szronowej. Po prostu to jest zbyt piękny obiekt do uwieczniania bym potrafiła się powstrzymać. 
A jak za oknem o poranku taki widok?

 To szybko się ubrałam i migiem za płot. Zwłaszcza, że okazja się najprawdopodobniej nie powtórzy już w  tym sezonie. Wiosna za pasem, a ja rzadko w Dziczy ostatnio. No i jak przy bliższych oględzinach zobaczyłam takie cuda...
To szybko zmieniłam obiektyw i do dzieła. Światło sprzyjało i mogłam się pobawić. Czułam to pulsowanie w koniuszkach palców i dreszcz podniecenia:)



Kryształki były dość duże i wszystko się wydawało kosmate. Świetnie to widać na liściach traw z ubiegłego lata. 




Albo na kotkach leszczyny czy suchym liściu samotnego dębu. Ten dąb to tak znienacka wyskoczył nagle na tej łące, chyba poświęcę mu osobny post.



W fotografii makro kręci mnie nie tylko to, że mogę na prawdę z bliska pokazać maleńkie okruchy świata, ale też możliwości zabawy światłem i głębią ostrości jakie daje takie szkło. Efekty są nieraz tak cudowne, że aż się wzruszam. Nieskromnie powiem, że to najtrafniejszy prezent jaki mógł mi sprawić Szparag. Dziękuję kochanie!




 Takich efektów nie otrzymałabym, gdybym się ustawiła z drugiej strony tej rośliny. To właśnie jest najfajniejsze, przygoda i ocenianie efektu. Szron jak i rosa dają rozbłyski, co dodaje wspaniałego uroku fotografiom. 



Sądzę, że niemal każdy element natury można ciekawie i ładnie pokazać w odpowiednich warunkach czy z pomysłem. A jak się znajdzie jeszcze fajny obiekt to już zabawa na całego. 




I nawet kiedy myślę, że już przecież w ubiegłym roku pokazywałam zdjęcia szronu, to zawsze zdarzy się coś co mnie zaskoczy i będzie nowe. Nie umiem opisać tego uczucia, które wtedy mnie wypełnia, to radość w najczystszej postaci. 

 No ale przy takiej pogodzie jaką miałam to szron był krótkotrwały bo słonko ostro prażyło, jak na tę porę.


 Skierowałam się zatem powoli do domu, na śniadanie gdy spostrzegłam coś ciekawego. O tym właśnie pisałam wcześniej. Niby nic, ale coś nowego. Na kłodach, które mój tata położył by wyschły pod płotem od wschodniej strony ogrodu, ciekawe widoki mi się pojawiły. 




Nie będę trwonić słów, obrazy mówią same za siebie. Ja tylko uprzedzam, że będzie jeszcze jedna opowieść o tym spacerze. 
A potem będę polowała na rosę:) 
Miłego dnia i życzę by każdego z was spotkało coś miłego. Pozdrawiam i do zobaczenia niebawem.

29 komentarzy:

  1. To szronowa magia! Czysty zachwyt na dzień dobry! Dziękuję, Luno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie Gosiu. Miło, że zaglądasz mimo całkowitego braku czasu:) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Przepiękne obrazy!
    To ja czekam teraz na budząca się wiosnę ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam Cię, że ja też czekam... Ciekawe kiedy się doczekam:)

      Usuń
  3. Gratuluję szaleństwa, to jest naprawdę piękne, najbardziej podobają mi się 6 i 7 od końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszki nawłoci... ciekawym jest obiektem ale strasznym agresorem w środowisku.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu w imieniu swoim oraz Matki Natury:)

      Usuń
  5. Kiedy to takie piękne, że słowa wydają się zbyt ubogie do opisania. A westchnienia zachwytu nie da się wyrazić graficznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, cóż, Ci od komiksów wyrażają wszelkie emocje i dźwięki więc może kogoś takie zapytać. Ale na poważnie to bardzo się cieszę z takich zachwytów.

      Usuń
  6. Uwielbiam zdjęcia robione makro, a ten obiektyw jest super:) Jak przyjadę mam nadzieję, że zaserwujesz mi resztę zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaserwuję Ci co tylko zechcesz. Tylko przyjedź...

      Usuń
  7. Ale piękne, zachwycające! Zrób jakiś pokaz slajdów czy filmik - żeby gdzieś wszystkie były w jednym miejscu, i przy okazji my będziemy podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem dobra w te klocki, filmiki nie wychodzą. Ale może kiedyś się wezmę i za taką twórczość. Dziękuję.

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia, po prostu słów brakuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czuję się doceniona i zaszczycona tak miłymi słowami... mimo, że ponoś brakuje.

      Usuń
  9. Znów porcja pięknych zdjęć!Wielkie dzięki. Czy nie myślałaś,żeby je zebrać i wydać w albumie? Szkoda,żeby leżały w szufladzie,blog jednak ogranicza możliwośc ich bardziej powszechnego dostępu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest takie proste i nie jest tanie, a mnie na jakimś wielkim rozgłosie nie zależy, fotografuję bo to kocham i mi to sprawia frajdę. Ale dziękuję za uznanie:) Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Zachwycająco piękne te Twoje zdjęcia,niesamowite ,brakuje słow ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, słów nie trzeba, rozumiem przekaz:)

      Usuń
  11. Super fotki-rzeczywiście obiektyw daje duże możliwości pokazania tego mikroświata:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to był strzał w 10. Tyle radości kiedy ptaki nie chcą współpracować, jest jeszcze mikro świat.

      Usuń
  12. Ja już prawie ślepa, a dzięki Tobie mogę dostrzec takie maleństwa. Ty wiesz, jak u nas wywołać zachwyt i wzruszenie. Twoich zdjęć nigdy dosyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu... kochana, ty zawsze wiesz jak mnie pocieszyć.

      Usuń
  13. Przepiękne zdjęcia, jakby ktoś ustroił całą przyrodę w klejnoty :)
    Aż zazdroszczę tego szronu, w naszej "dziczy" jakoś ostatnio brak takich widoków, a jak już się pojawią, to w biegu łapane okiem, bo czas goni do pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak niestety bywa. Ale czasami ma się szczęście. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  14. Dziękuję za kolejny fajny "spacerek". Kawusia przede mną i łazikuję dzięki Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie, też mi się fajnie spacerowało.

      Usuń
  15. Pięknie, aż mi się łza zakręciła w oku. Oszałamiająco bajecznie piękne.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.