Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

sobota, 27 maja 2017

Opowieści źdźbłem i liściem pisane - Takie ptaszki w moim świerku...


Siedziałam sobie przy pysznym maminym śniadanku gdy zauważyłam ruch za szybą drzwi na taras. Na szczepionym, srebrnym świerku przysiadł szczuplutki ptak z dziobem pełnym materiału budowlanego. Nie mogłam mu się za dobrze przyjrzeć przez szubę, a nie chciałam go wypłoszyć wychodząc. Ptak porozglądał się chwilkę, a potem błyskawicznie zanurkował do czeluści kłującego schronienia jakie daje świerk srebrny.



Mniej więcej po kilkunastu sekundach ptaszyna wystrzeliła z korony drzewka, a za nią drugi osobnik, siedzący do tej pory na oddalonej o cztery metry małej lipie. 
Aha, zatem to zapewne partner. Jego było łatwiej obejrzeć i uwiecznić. Siadał na górnych, bezlistnych jeszcze gałązkach, i wyśpiewywał same cudowności.

















Za każdym razem jak samica opuszczałam schronienie, on leciał z nią, czasem wdawali się w scysję z sąsiadami, a czasem szybciutko lecieli na pole za Błociec. I zawsze, kiedy wracali ona siadała na szczytowym odroście świerku, a potem nurkowała w gęstwinę gałęzi. On natomiast siadał na upatrzonej gałązce i koncertował najpiękniej jak tylko umiał. A śpiewał na prawdę z ogromnym wdziękiem.








Raz udało mi się podejrzeć samiczkę, jak targając w dziobku masę korzonków nie poleciała od razu do gniazda tylko usiadła na lipie, tak jak jej partner. Siedziała kilka minut pozwalając mi się sfotografować, a potem czmychnęła. Na szczęście nie odleciała od razu na pole w poszukiwaniu kolejnych skarbów tylko wróciła na swoją gałązkę i rozpoczęła toaletę.









Pewnie zastanawiacie się, czemu ani razu nie wspomniałam o nazwie tego ptaszka... bo nie mam pojęcia jaki to gatunek. Liczę, że znajdzie się wśród moich czytelników jakiś ornitolog, co pomoże mi w identyfikacji. 
Zastanawiam się też, czy będę miała szczęście zaobserwować wylot podlotów, i czy one będą miały szczęście uniknąć Lizy, która świetnie poluje na ptaki...



16 komentarzy:

  1. To makolągwy, samczyk ma piękne czerwone serce na piersi. Gratuluję! Sa śliczne i samczyk przepięknie śpiewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak jakoś mi się wydawało, ale ten samczyk jest chyba mało wybarwiony. Bo obserwowałam też inną parkę i była mocniej czerwona na piersi, czy to zależy od wieku?
      Dzięki za identyfikacje. Niestety samczyk uległ wypadkowi i nie lata, skacze tylko w okolicy gniazda i po ogrodzie a samica karmi młode. Boję się, czy sama poradzi sobie z odchowaniem.

      Usuń
    2. Czasami wybarwienie jest słabsze. Nie ma wyjścia musi karmić sama, miejmy nadzieję, że samczyk wyjdzie z tego.

      Usuń
  2. Podziwiam ptaszorki... u mnie zazwyczaj Wróbcie, Gołębie, Kopciuszki ... i rzadko inne przylatują
    zdjęcia jak zawsze zachwycają mnie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale żadne nawet najpiękniejsze zdjęcie nie zastąpi obserwacji w naturze.

      Usuń
  3. Też myślę że to makolągwa. Kiedyś spotkałam samca u mnie na gruszy, ale zdjęcie jakie udało mi się mu zrobić nawet nie umywa się do Twoich. Uwielbiam Twoje fotorelacje!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy że lubisz moje relacje, bo takie słowa zachęcają mnie do pisania następnych.

      Usuń
  4. Piękny ptaszek i jakie cudowne zdjęcia :-)
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Piękne makolągwy-fajnie,że mają gniazdko u Ciebie,podoba mi się ich śpiew:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo mi się podoba ich śpiew. Nie wiem czy nie byłyby bezpieczniejsze gdzieś dalej od naszego łownego kota - pogromcy.

      Usuń
  6. Swietna relacja, a zdjęcia... słów brakuje na ich opisanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło, że tak uważasz. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Przepiękna ptasia fotorelacja !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, niezmiernie mi miło.

      Usuń
  8. Ojej taki mały dziobek, a ile tego w nim ma :3 cudowne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.