Jak uratować 100 kotów - wysterylizuj jednego

czwartek, 9 listopada 2017

Luna maluje - sikora czarnogłówka

Witam serdecznie wszystkich zaglądających. Dzisiaj post krótki, bo i praca mała oraz nieskomplikowana. 
Historia obrazu jest taka, że podczas wielu różnych prób i testów z malowaniem tła kilka mi się na tyle spodobało, że zostawiłam sobie je na "zaś". To właśnie to tło było takie zostawione. Zrobione na papierze imitującym płótno. Nadaje się do oleju, akrylu, ale również do akwareli. Chociaż nie chłonie wody. Tło sobie czekało jakieś dwa miesiące aż sobie o nim przypomniałam i postanowiłam wykorzystać. 
O ile plan drugi jest wykonany akwarelą to plan pierwszy postanowiłam zrobić akrylem, w którym czuję się pewniej. No i od razu pojawił się kłopot.
Bo kiedy nanosiłam pierwszą warstwę białej farby na powierzchnie sikorki to pod wpływem wilgoci mój biały akryl zmieszał się z zieloną akwarelą. No tak! przecież akwarela reaguje z wodą zawsze, niezależnie od czasu jaki miała na schnięcie, to farba woda. Człowiek się uczy poprzez błędy. Zatem moja sikorka po pierwszej warstwie była zielonkawa:)
Ale ponieważ użyłam matującego medium do akryli, warstwa po zaschnięciu nie tylko była matowa, ale też trzymała już wszystko niczym beton i kolejna warstwa nie mieszała się już. 
Teraz wiem, że jeśli chce mieszać techniki, to muszę pamiętać o zdradliwej tendencji akwareli do łączenia się z innymi farbami pod wpływem wilgoci. Niby takie to oczywiste...
Zatem, kolejna lekcja za mną:)
 Dla zainteresowanych - papier to Canson Figueras  oil-acrylic; 19x25 cm, 290 g/m2.
Dobry jeśłi chce ktos poćwiczyć olej bądź akryl na małych formatach, a szkoda mu kasy na podobrazia. 10 arkuszy kosztowało ok 25 zł. Łatwo policzyć ile wychodzi za arkusz. O wiele taniej niż najtańsze podobrazie tej wielkości. W internecie pewnie będzie taniej. Do tego ma moim zdaniem fajniejszą fakturę niż płótno. 
Pozdrawiam.

19 komentarzy:

  1. o jeju!! sikorka cudna!!!Maluj dziewczyno, maluj!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze kochana, będę malować. Zresztą to żadne poświęcenie, uwielbiam to robić.

      Usuń
  2. Jak żywa , przez moment myślalam ,że to zdjęcie ...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest dla artysty najlepszy komplement, przynajmniej dla takiego który maluje naturę. Dziękuję bardzo serdecznie.

      Usuń
  3. Bardzo udane połączenie akwareli z akrylem.
    Czuje się przestrzeń.
    Bezruch, a jednocześnie dynamikę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję. Też mi się wydaje, że takie połączenie mi najbardziej odpowiada.

      Usuń
  4. Wspaniała! Jak żywa!!! Uwielbiam modraszki, ale uboga, mimo że tak uboga w kolory też jest piękna.
    Pozdrawiam cieplutko Marysiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez podobają się modraszki ze względu na to magiczne połączenie turkusu i żółci. A szarytki mają coś w sobie.

      Usuń
  5. Jej... słowa mi się skończyły.:))) Też przez chwilę myślałam, że to zdjęcie.:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo miło jest czytać takie komentarze. Pozdrawiam Cie bardzo gorąco.

      Usuń
  6. Takie sikorki zaglądają mi ostatnio na balkon, odkąd Młoda zrobiła karmnik, wsypuje ziarenka i wyczekuje z niecierpliwością, kiedy przylecą ptaki;)
    piękny obraz:)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kawkę zaraz będę sączyć. Jeśli zaczęliście karmić, to nie przestawajcie do wiosny, bo one będą marnować czas i energię na przylot do was, gdzie nie będzie jedzenia zamiast lecieć gdzie indziej, a to może być dla niech śmiertelnie niebezpieczne. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Przepiękna :) Jak zawsze każdy szczegół dopracowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Wiesz,że mam słabość do szczegółów:)

      Usuń
  8. Prześliczny obrazek :). No widzisz, ja pewnie też bym nie pomyślała, że akwarela zafarbuje położony dużo później akryl, a przecież też znam właściwości akwareli! Najlepiej człowiek się uczy na własnych błędach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:) Ale jakby tak wszystko szło gładko i sprawnie to chyba zaczęło by być nudne i powtarzalne. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Podpinam się pod powyższe wypowiedzi z zachwytami. Cudownie jest oglądać naturę w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, natura jest moją inspiracją i miłością.

      Usuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.