piątek, 5 lipca 2019

Co wiesz o swoim kocie?

Witajcie.
Ostatnio dostały się w moje łapki dwie fenomenalne pozycje książkowe. Jak łatwo się domyślić traktują o przyrodzie, może mniej dzikiej, bliższej nam ale niezmiennie fascynującej. 
Mam tu na myśli nasze domowe koty i psy. Każdej z tych grup jest poświęcona jedna z książek. 
Oczywiście, że zaczęłam od kotków. I wiecie co, chociaż zgłębiam wiedze o tych stworach już od piętnastu lat i myślałam, że nic mnie nie zdziwi - to w tej zgrabnej pozycji znalazły się ciekawostki, które wywołały moje: " Ojej, na prawdę? nie wiedziałam tego...".
Szczególnie w kwestii tego jak, co i ile kot jest w stanie zobaczyć. Chociażby jak odbierają telewizję. 
 Książka wydana przez wydawnictwo almapress jest nie tyle ładnie wydana, co po prostu bardzo ciekawa. Mam w domu dużo książek o kotach, encyklopedie, poradniki, pozycje naukowe o zachowaniach, historii i wiele innych. Nie spodziewałam się, że jakaś nowa pozycja mnie zaskoczy, a tu -proszę. Jest napisana językiem bardzo przystępnym, bez nadmiernego naukowego bełkotu, bogata w ciekawostki i anegdoty. 
 

W książce drugie, tej o psach jest bardzo dużo na temat ich inteligencji, gdyż na całym świecie są robione doświadczenia i badania. Przez te tysiące lat kiedy psy nam towarzyszą, wytworzyły one w sobie szczególne i unikatowe w świecie zwierząt umiejętności odczytywania naszych informacji, potrzeb. Są skupione na nas chyba nawet bardziej niż my na sobie. 
Potrafią rozpoznać naszą mimikę. 
Ale dowiemy się z niej wielu przydatnych rzeczy. Jak pracują ich mózgi, jakie mają emocje i osobowości. Książka podpowiada jak nie tylko lepiej poznać swojego czworonożnego przyjaciela, ale jak być też dla niego jeszcze lepszym kompanem i opiekunem.


Powiem wam, że obie pozycje bardzo mnie zaciekawiły i ich czytanie sprawiło przyjemność. 
Jest to lektura obowiązkowa dla każdego miłośnika tych zwierząt i świetny prezent.  
A na koniec opowiem wam anegdotkę z dzisiaj. Poprosiłam Szparaga, żeby kupił mi na piątkowy wieczór radlera. Zażartował sobie że radler to takie piwo jak ratler - pies. Coś w tym jest:)
Pozdrawiam moim mili i udanego weekendu.

 

18 komentarzy:

  1. Wspaniałe propozycje dla miłośników domowych czworonogów. Udanego weekendu ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, świetne książki. Dziękuje i wzajemnie miłego.

      Usuń
  2. Te o kotach chętnie bym przeczytala ale jest na liście życzdn póki co bo mnie Zafón wciagnal :) Więzień nieba czytam a jeszcze labirynt duchów czeka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To poluj na przyszłym bazarku u Gosianki "Za moimi drzwiami" bo zamierzam je wystawić.

      Usuń
  3. Niestety nie przeczytam. Nie mam w domu zwierzaków, ale polecę książki moim znajomym
    Pozdrawiam letnim powiewem wiatru i uciekającą chwilą już w drugim półroczu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleć, a nie trzeba mieć zwierzaków, żeby się czegoś o nich ciekawego i zabawnego dowiedzieć.

      Usuń
  4. Przeczytałam mnóstwo książek o zwierzakach. Te dwie mam w bibliotece, w Oddziale dla dzieci. Bardzo sa fajne i, tak jak napisałaś, niegłupie.
    Moja sunia i koty wiedzą o moim stanie więcej niż ja sama. Suczka jest empatką, zna mój metabolizm, wie co mnie boli...ech, gdyby umiały mówić, lub gdybyśmy się nauczyli telepatii...
    Powiedziała by: zjedz trochę trawy, bo żołądek będzie cię bolał. Albo: tam pod orzechem włoskim jest dobra glina, łyknij troszkę, dobra na jelitka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, nam gliną to sama się zastanawiam czy nie zakupić tej dla ludzi. Bo jednak tak z ziemi to bym nie ryzykowała, za bardzo wydelikaceni jesteśmy.

      Usuń
  5. Zdecydowanie fajne pozycje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zgadzam się. Fajne książeczki. Każdy znajdzie coś dla siebie.

      Usuń
  6. Mój syn ma duży zbiór książek o kotach, widziałam tam też tę pozycję, o której piszesz, więc chętnie po nią sięgnę. Moją ulubioną książką o kotach jest Pratchetta "Kot w stanie czystym" - nie jest to pozycja naukowa, ale zabawnie opisane historie o kotach i ich zwyczajach. Wiele cytatów i określeń z tej książki weszło w naszym domu do codziennego użytku :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, świetnie się czyta w komunikacji jadąc do pracy.

      Usuń
  7. Mam tą pierwszą i przyznam że świetnie uzupełnia moją kocią kolekcję książek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że ciekawa pozycja, lekka, przyjemna i mądra.

      Usuń
  8. och, to bardzo ciekawe pozycje. O psach mam wiele ale o kotach nie. Poszukam w sieci, będzie świetnym prezentem na urodziny mojej wnuczki. Właśnie wczoraj ze wsi przywiozła malutką kociczkę (trójbarwną). Teraz w domu ma dwa kotki,
    Lemiego i Leję.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu nie napisałam, że obie pozycję będą przeze mnie przekazane na bazarek na rzecz domu tymczasowego "za moimi drzwiami". Nie wiem kiedy będzie dokładnie jesienna edycja. Letnia właśnie się skończyła.
      Zdrowia życzę kociakom wnuczki.

      Usuń
  9. Mam w domu psa i cztery koty :) więc nauczyłam się obserwowować zwierzaki. Od zawsze mnie bawiło jak moje koty zasiadały na kanapie i gapiły się w TV :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No patrz :) faktycznie ciekawa pozycja, już sobie zamówiłam o psiakach, ciekawe czy ktoś wyda : co wiesz o swojej śwince morskiej xD

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli podoba Ci się co piszę, lubisz spędzać czas przy moim blogu, daj mi o tym znać komentując. Dziękuję z całego serca.